Archiwum kategorii: Ogłoszenia parafialne

2021-04-04 – 2021-04-11 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj nie będzie Mszy św. o godz.17.00. Będzie za to dodatkowa o godz. 12.15.
    Mieszkańców Sośnicowic którzy pragną przyjąć Komunię św. poza Mszą św. prosimy aby po każdym nabożeństwie zgromadzili się przy zakrystii.
    W naszych miejscowościach natomiast:
    Godz.10.40 – Tworóg Mały przy kaplicy św. Jana Nepomucena
    Godz.11.10 Trachy na placu obok  p. Roj
    Godz.11.30 Łany Wielkie przy kaplicy św. Jana Nepomucena
  2. W Poniedziałek Wielkanocny porządek Mszy św. niedzielny.
  3.  We środę o godz.18.00 nabożeństwo do św. Józefa.
  4. Pragniemy jako parafia bardzo serdecznie podziękować trzem rodzinom które w sposób szczególny zaopiekowały się naszymi nowymi figurami.
    Bóg zapłać!
  5. W zakrystii jest do nabycia prasa katolicka.
  6. Ze względu na oktawę Wielkanocy nie ma obchodu I piątka miesiąca oraz nie obowiązuje post.
  7. W przyszłą niedzielę przed kościołem zbiórka na Caritas diecezji i parafii.
  8. Bóg zapłać za przygotowanie tegorocznej dekoracji naszej świątyni.

2021-03-28 – 2021-04-04 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. W związku z nowymi obostrzeniami limit w naszej świątyni , po dokładnym przeliczeniu wynosi 15 osób na kościele i 9 na obydwu chórach. Do tego dochodzi 1,5 m odstępu oraz maseczka na twarzy. Na msze św. „w intencji” zapraszamy głównie najbliższą rodzinę, to dotyczy także pogrzebu. Dzwoniła także policja przypominając o obostrzeniach i tym, że będą egzekwowane. Pamiętajmy o tym rygorze!
    Istnieje możliwość uczestniczenia w nabożeństwach na placu przy zachowaniu wyżej wymienionych rygorów. Nabożeństwa Wlk. Tygodnia będą transmitowane plus Rezurekcja i msza św. w niedzielę o godz.9.30.
  2. Okazja do spowiedzi św. przed Mszą św.
  3. W Wielki Czwartek Msza św. Wieczerzy Pańskiej o godz.18.00. Adoracja w Ciemnicy do godz.22.00.
  4. W Wielki Piątek :
    Godz.7.00 Ciemne Jutrznie
    Godz.11.00 Droga Krzyżowa
    Godz.18.00 Liturgia Wielkiego Piątku
    Adoracja w Bożym Grobie do godz.22.00.
  5. W Wielką Sobotę :
    Godz.7.00 Ciemne Jutrznie
    Godz.17.00 Liturgia paschalna
    Nie będzie poświęcenia pokarmów. Możemy tego dokonać indywidualnie korzystając z tekstów zamieszczonych na stronie parafialnej.
  6. W niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego Rezurekcja o godz.6.00. Nie będzie mszy św. o godz.17.00.
    Istnieje możliwość uczestnictwa w Komunii św. w naszych miejscowościach
    według następującego planu:
    godz.10.40 Tworóg Mały przy kaplicy św. Jana Nepomucena
    godz.11.10 Trachy plac obok p. Roj
    godz.11.30 Łany Wielkie przy kaplicy św. Jana Nepomucena
    Proszę o przygotowanie nakrytego obrusem stolika.
  7. Dzisiaj o godz.16.00 Gorzkie Żale.

 

2021-03-21 – 2021-03-28 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj o godz.16.00 Gorzkie Żale. O godz.17.00 Msza św.
    Przed kościołem dzisiaj zbiórka na potrzeby parafialnego Caritasu.
  2. W poniedziałek o godz.17.00 msza św. w intencji + Ks. Bp Gerarda Kusza.
  3. We środę o godz.17.00 Msza św. z udzielaniem sakramentu Bierzmowania młodzieży naszej parafii.
  4. W czwartek przypada uroczystość Zwiastowania Pańskiego.
  5. W piątek po Mszy św. wieczornej Droga Krzyżowa.
  6. W sobotę o godz.9.00- 10.00 okazja do spowiedzi św. dla dzieci i młodzieży.
  7. W przyszłą niedzielę na każdej Mszy św. poświęcenie palm.
  8. Bóg zapłać za złożoną ofiarę przeznaczoną na potrzeby naszej parafii.
  9. W zakrystii i przedsionku kościoła możemy znaleźć kolejny tekst biblijnego rozważania.
    Tam także do nabycia prasa katolicka oraz książeczki Droga do nieba z małym drukiem.

 

Medytacja „A na stopach sandały, które wiodą mnie do przebaczenia”

Tekst – J 8 1-11
Osoby: Jezus, kobieta, tłum
Miejsce – świątynia jerozolimska
Narzędzia – Pismo św. (najlepiej z dobrym komentarzem)
No tak. Nie wszystko w naszym życiu jest proste i łatwe. I bywa, że z takich czy innych powodów życie nam się komplikuje i nie zawsze spokojnie możemy sobie spojrzeć w lustro. Niektórzy pracują w polu inni w fabryce, jeszcze inni w biurze, ale są i tacy, którzy zdobywają
środki do życia na sposób pokazany w dzisiejszym fragmencie, wyjętym z Ewangelii. Takich sytuacji i dzisiaj jest bez miary. Wystarczy tylko popatrzeć na pobocza znanych szlaków komunikacyjnych. Jakoś zawsze mi żal stojącej przy drodze kobiety. Zastanawiam się, co się musiało stać w jej życiu, że para się taką profesją? I te przystające samochody z których pewnie i katolicy wołają: zapraszam. I tak kółeczko się zamyka. Nobliwi później jadą do żony i dzieci, a dziewczyny dalej przy szosie.
Trudno powiedzieć dzisiaj, czy kobieta, którą przyprowadzono przed Jezusa, należała do tej warstwy społecznej, czy był to tylko przypadek jednorazowy. Podejrzewam jednak, że ci, którzy ją pochwycili, chyba ją dobrze znali. Często korzystali z jej usług, po cichu pukając w znane sobie drzwi. Może potem przed świętami chcieli uspokoić swoje sumienie i dlatego podjęli całą akcję.
No tak: nie była święta, wiele ryzykowała i tym razem ją złapano. Było jej głupio i strasznie wstyd… Dzisiaj wszyscy dowiedzieli się, czym naprawdę się zajmowała. Nie śmiała nawet podnieść wzroku.
Podobnie pewnie i my mieliśmy w życiu takie historie, kiedy ktoś nas na czymś złapał…Błagaliśmy wzrokiem: „tylko nic nie mów, odwróć wzrok…zapomnij proszę”.
To opowiadanie jest o każdym z nas i nie migajmy się, bo zaraz powieje tu brudem faryzeuszów.
Ona wiedziała, że to już naprawdę koniec i była gotowa na wszystko. Została na placu totalnie sama. Jedyne, co jej zostało, to jej grzech, któremu teraz wszyscy skrzętnie się przyglądali, choć większość znała go bardzo dobrze. Typowa scena pomiędzy miłosierdziem a karą. I najgorsze było chyba to czekanie…
Jezus pisał palcem po ziemi, jak dziecko nad brzegiem morza. Może pisał dalszą historię spotkania człowieka z Bogiem w miłosierdziu? A może już stawiał kolejne litery przebaczenia, które za chwilę wypowie? Nie wiemy, ale te litery zadecydowały o jej dalszym losie. Tak, tak wie, że popełniono zło, ale jego serce było przepełnione miłością do każdego człowieka. Widział pewnie przed sobą piękną kobietę, której chciał i dał nowe życie, ale „nie grzesz więcej”. A ona chciała Go całować po rękach… brakowało jej już łez i słów, by dziękować… Uśmiechnął się do niej, widząc, jak była mu wdzięczna… a reszta towarzystwa? Umykała po cichu do swoich żon, dzieci i bydła. Przy Jezusie została tylko kupa kamieni na pamiątkę tego
wydarzenia. Wszyscy odeszli… Jezus pisał dalej dzieje. Tym razem każdego z nas….

RACHUNEK SUMIENIA – Jak wyrażam się o drugim człowieku? Czy widząc ludzki błąd
potrafię zdobyć się na okruch miłosierdzia? Albo tylko sądzę, komu kara a komu laurka…
Czy czasami nie gadam za dużo i to byle jak o drugim? Czy modlę się za słabych i grzesznych?
A może tylko wywyższam się na ich tle… bo „ja, my przecież zupełnie inaczej”…

ZADANIE – Przez kolejny czas (trudno powiedzieć: ile kto wytrzyma) spróbuj pozytywnie
mówić o bliźnim… Okazuj mu miłosierdzie, nawet wtedy, gdy jest słaby… Nie wypominaj
bez końca… postaraj się wybaczyć…Wszędzie: w domu, pracy, miejscu, gdzie się
realizujesz..

Po odczytaniu, przemyśleniu pamiętaj, aby zaznaczyć ten fakt
w „paszporcie jakubowym”.

2021-03-14 – 2021-03-21 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj o godz. 16.00 Gorzkie Żale. O godz.17.00 Msza św.
    Przed kościołem dzisiaj zbiórka na potrzeby parafialnego Caritasu.
  2. W poniedziałek o godz. 17.30 spotkanie dla młodzieży klasy VIII.
  3. W czwartek o godz.18.00 nabożeństwo do św. Józefa.
  4. W piątek uroczystość św. Józefa Oblubieńca NMP.
    Po mszy św. wieczornej Droga Krzyżowa.
  5. W przyszłą niedzielę kolekta przeznaczona zostanie na potrzeby naszej parafii.
  6. W zakrystii są jeszcze do nabycia książeczki z małym drukiem oraz Gość Niedzielny poświęcony w całości postaci św. Józefa.
  7. Zapraszamy także na parafialną i diecezjalną Ekstremalna Drogę Krzyżową.
    Diecezjalna rozpocznie się w gliwickiej katedrze 26.03.2021 mszą św. o godz. 20.00i 21.00. Więcej możemy znaleźć na stronie internetowej edk.org.pl.
  8. Za nami kolejne bogate w emocje wydarzenie nocnego zwiedzenia naszego kościoła połączonego także z pięknem odmawianej wspólnie modlitwy brewiarzowej. Bóg zapłać za pomoc, obecność i modlitwę.
  9. W przedsionku i zakrystii nasze kolejne rozważanie.

 

Zapraszamy 26marca na parafialną Ekstremalną Drogę Krzyżową.

W tym roku proponujemy dwie trasy:

1 trasa: trasa Burgundowa Iacobus Maior z Góry Św. Anny do Sośnicowic

2 trasa: trasa Granatowa św. Marii Magdaleny- wokół Sośnicowic

Obie trasy rozpoczynają się Mszą Św. o godz. 20:30.

Pierwsza w Bazylice na Górze św. Anny druga naszym kościele w Sośnicowicach zakończenie tras w naszym kościele.

Uwaga! Ważne !

Zainteresowanych prosimy zapisy poprzez stronę internetową edk.org.pl.

Decydując się na udział w Ekstremalnej Drodze Krzyżowej, każdy bierze na siebie pełną odpowiedzialność za wszelkie sprawy związane z tym wydarzeniem. Nie zapewniamy ani ubezpieczenia, ani opieki medycznej!

Ekstremalna Droga Krzyżowa ma charakter indywidualny, w razie jakichkolwiek nieprzewidzianych zdarzeń, każdy jest w głównej mierze zdany wyłącznie na własne siły.

 

Medytacja „Pomogę każdemu, kto mnie poprosi…”
Tekst – J 9, 1. 6-9 13-17. 34-38
Osoby: Jezus, niewidomy, faryzeusze
Miejsce – okolice świątyni jerozolimskiej
Narzędzia – Pismo św. (najlepiej z dobrym komentarzem)

Kalectwo które dotyka człowieka powoduje, że czuje się mniej wartościowy, odsunięty na skraj społeczeństwa w którym przyszło mu żyć. Z reguły inny, poprzez swoje fizyczne niedociągnięcia, ciągle zwracający uwagę w tym litościwym, ale i byle jakim spojrzeniu tych, którzy egzystują obok. Ma jedno marzenie: by stać się zdrowym, takim, jak ci, którzy go codziennie mijają. Nie chce niczego więcej,
wystarczy tylko odzyskanie utraconego zdrowia. Niewidomy nigdy pewnie nie widział budzącego się dnia, czy kogoś, kto stał przed nim. Miał doskonale wyostrzone inne zmysły, ale nic nie widział …był kaleką często zdanym na łaskę innych ludzi.
Pewnego dnia usłyszał obok mocny głos od którego biło niesamowitym ciepłem. Głos stanął przed nim widząc ogrom jego cierpienia… I naraz niewidomy usłyszał głośne splunięcie na ziemię i ciszę w której jego Uzdrowiciel mieszał ślinę z błotem.
„Idź obmyj się” usłyszał i poleciał do sadzawki Siloe. Zaczął widzieć… krzyczał z całych sił CUD CUD! Ja wszystko widzę. Od tej pory strasznie się rozgadał. Kiedyś błagał o wsparcie, dzisiaj opowiada o błocie, ślinie i jego Wybawcy. Broni swojego Nauczyciela z Galilei. Faryzeusze go obskoczyli i zbombardowali pytaniami. A on? Umiejętnie się z tego wywinął, a oni jeszcze bardziej się wściekali. Zaczęło się nowe życie podarowane przez samego Jezusa…
Od tej pory uczył konsekwentnie swoje oczy zauważać kogoś takiego, jak kiedyś on, a wszystko po to, by mu zaraz pomóc. Jego oczy wyłapywały każdego potrzebującego. Starał się z całych sił zobaczyć w drugim człowieku zawsze skrawek dobra. Nawet, jak tego było bardzo niewiele. Powiedział sobie w duchu bez odrobiny pychy: chcę mieć takie oczy jak Jezus i tak odtąd patrzeć na świat. I Pan mu pewnie gdzieś tam po cichu pomagał zrealizować to jego dobre postanowienie…
Każdy z nas walczy przez całe swoje życie o takie Chrystusowe oczy, choć głównie tylko opowiadamy o bliźnim i to z reguły wyłapując li tylko jego negatywne cechy. Ile tu trzeba heroizmu, by zacząć mówić dobrze, albo przynajmniej nic. No tak, na ich tle my zawsze  upadamy lepiej, dlatego tyle tych niepotrzebnych słów. A w życiu? Najpierw oczy mają wypatrywać potrzeb, a potem trzeba nam się zaangażować, by okazać swoją pomoc. Bywa, że ktoś o coś prosi, a my mamy tysiące wymówek: nie ma czasu, mam coś innego do zrobienia itd. A potem, kiedy się człowiekowi chce to słyszy: nie, ja już nie potrzebuję. Dałem sobie radę sam.
Dbajmy o nasze oczy!

RACHUNEK SUMIENIA – Czy otwieram oczy, kiedy widzę potrzebę, by komuś
pomóc? Albo zamykam i odwracam wzrok…Czy proszę Boga o takie dobre oczy?
Kiedy komuś ostatnio pomogłem?

ZADANIE – Napisz na kartce (tak dla siebie), kogo nie lubisz, a następnie napisz
przy nim przynajmniej jedno dobre słowo… popatrz innymi oczami…Rozejrzyj się,
czy ktoś nie potrzebuje twojego głosu, obecności, dobrego słowa czy gestu…

Po odczytaniu, przemyśleniu pamiętaj, aby zaznaczyć ten fakt
w „paszporcie jakubowym”.

 

 

2021-03-07 – 2021-03-14 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj o godz.16.00 Gorzkie Żale. O godz.22.00 kolejna Noc Jakubowa.
  2. W poniedziałek o godz.17.00 msza św. w intencji kobiet i dziewcząt naszej parafii.
    O godz.17.30 spotkanie dla klasy VIII.
  3. W piątek po Mszy św. wieczornej Droga Krzyżowa.
  4. W sobotę przypada nasza całodzienna adoracja. Rozpoczynamy Mszą św. o godz. 8.00 a kończymy przed godz.17.00.
  5. W zakrystii i przedsionku kościoła tekst kolejnego rozważania.
  6. Dzisiaj dwa numery Gościa Niedzielnego jeden poświęcony w całości św. Józefowi w cenie 9 PLN oraz drugi zwykły w cenie 6 PLN.
  7. Jak można zauważyć w prezbiterium pojawiły się dwie figury Matki Bożej i św. Józefa. Jest to dar państwa Ślusarczyk. Obydwie zostały w ostatnim czasie poddane konserwacji w Krakowie i dzisiaj możemy je podziwiać w naszym prezbiterium.
  8. Na bocznym ołtarzu wyłożone są świece, a przed ławkami nowe gazetki parafialne.

 

MEDYTACJA- „Woda daje życie… mój bukłak jest zawsze pełny”

Atrybut – naczynie na wodę, bukłak
Tekst – J 4, 5-42
Osoby: Jezus i Samarytanka
Miejsce – Sychar przy źródle Jakuba
Narzędzia – Pismo św. (najlepiej z dobrym komentarzem)
Miejscem, gdzie ludzie się spotykają i gdzie tworzą małe wspólnoty na pewno będzie ławka w parku lub na przystanku, zwykła kolejka w sklepie albo korytarz przychodni lekarskiej, czy „wyjście na papierosa” albo zaproszenie na kawę. Tam dochodzi do wymiany poglądów i niejednokrotnie narzekania „jak to dzisiaj jest źle… a kiedyś to było zupełnie inaczej”. Nie do końca jednak, bo tam spotykamy także ciekawych i potrafiących zainteresować sobą ludzi, którymi się potem fascynujemy i opowiadamy, kto i co nam opowiedział… Jak widać i takie zwykłe spotkanie może być naprawdę inspirujące do czegoś nowego i lepszego. Najczęściej jednak gadamy o chorobach i problemach i to nam chyba najlepiej wychodzi… Stary program powtarzany bez jakiegokolwiek wysiłku.
Dzisiaj Słowo Boże prowadzi nas do studni , która w tym czasie była
miejscem nie tylko czerpania wody, ale i wzajemnego spotkania. Bywało, że studnia stawała się miejscem zaślubin. Była godzina szósta, czyli nasza dwunasta, kiedy do siedzącego Jezusa podchodzi kobieta, by zaczerpnąć wody… Samarytanka. I widzę to ciche zadumanie Jezusowe i prośbę w oczach wyrażoną potem w słowach … „Daj mi pić”. I rozpoczyna się ten niesamowity dialog podejmujący dwa różne rozumienia wody. Ona cały czas o tej w studni, a On o wodzie żywej na życie wieczne.. I potem Jezus nawiązując do jej życia udowadnia, że coś tam nie gra, że potrzebuje czegoś nowego, by się nawrócić… musi wreszcie napić się tej wody, która wiedzie do życia wiecznego. I jej powiedział w końcu, że jest Mesjaszem …. Zostawiła dzban i odeszła. Nie zabrała na razie żadnej wody, choć w jej sercu rozpoczęło się pragnienie wody żywej. To On zasiał ziarno… nawodnił glebę duszy… przygotował, by w końcu wydała plon. Bóg wybiera człowieka i przychodzi do niego, by go nawrócić w najmniej
odpowiedniej dla niego porze. On zna ludzkie serce i wie, czego mu potrzeba i interweniuje zawsze z ogromną miłością. Dlatego nasz patron – św. Jakub – miał zawsze przy sobie bukłak pełny dobrej i Bożej wody. Dawał każdemu się napić, kto Go tylko poprosił…a potem znowu na modlitwie błagał Boga o żywą wodę, bo przecież musiał wrócić na ziemię by napoić kolejnych spragnionych…

RACHUNEK SUMIENIA – czy bywam niekiedy zmęczony życiem? Co wtedy robię? Gdzie szukam pocieszenia? Czy mam taką swoją „studnię” przy której potrafię odpocząć? Czy w rozmowie z drugim człowiekiem potrafię dać świadectwo swojej wierze? Jak jej bronię, szczególnie dzisiaj?

ZADANIE – Sięgnę w ciągu tygodnia do źródła, jakim jest Pismo św., tak na „chybił trafił” i zobaczę, co mi Pan Bóg chce powiedzieć… Posiedzę trochę nad tym tekstem… Spróbuję go przemedytować tak dla siebie… Spróbuję przynajmniej jedną rozmowę przeprowadzić tylko pod kątem dobrego wypowiadania się o naszych bliźnich…Poszukać i w nich czegoś dobrego… To już nic, tylko napełnić bukłak z wodą i w drogę…

Po odczytaniu, przemyśleniu pamiętaj, aby zaznaczyć ten fakt w „paszporcie jakubowym”.