2020-11-23 – 2020-11-29 INTENCJE MSZALNE

PONIEDZIAŁEK     23.11.2020r.                                                                                 

17.00       …

 

WTOREK                  24.11.2020r.   Wspomnienie

  św. meczennikow Andrzeja Dung-Lac i Tow.                                                                                             

6.30      za + Henrykę Banasik od rodziny Krzysztofa i Moniki,

 

ŚRODA                      25.11.2020r.   

 6.30      za + brata Pawła Zgonina w I rocznicę śmierci, męża Wiktora Szewioła, rodziców  Jana i Marię, teściów, dziadków i przyjaciół,

 

CZWARTEK            26.11.2020r.     

17.00       za + Jadwigę Gwiazda na pamiątkę kolejnej rocznicy śmierci,

 

PIĄTEK                     27.11.2020r.                      

  6.30        …

17.00        za + Jana Kijas w kolejną rocznicę śmierci,

                                                                                                                                                                                      

SOBOTA                    28.11.2020r.                                        

  6.30       …

17.00       za + Karola Sosna, ++ rodziców i teściów,

 

NIEDZIELA              29.11.2020r.   I Niedziela Adwentu                                                                                                                                         

 7.30/P/     za ++ rodziców Wilhelma i Martę Michalik, Franciszka i Łucję Franik,

9.30       za + Gerarda Frystackiego, Marię Oleszowski,

11.00       z okazji 60-tych urodzin Edyty Biadacz,

17.00       …

2020-11-22 – 2020-11-29 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj o godz.16.00 transmitowany różaniec za zmarłych oraz zmiana tajemnic różańcowych.
    O godz.17.00 msza św.
  2. W kościele dalej obowiązuje reżim sanitarny a do kościoła wg obecnych zarządzeń może wejść 16 osób. Pamiętajmy o maseczkach.
  3. Bóg zapłać za ofiary składane na potrzeby naszej parafii także drogą przelewu bankowego.
  4. W ramach wsparcia naszej parafii można za dowolną ofiarę nabywać nasze parafialne kalendarze. Jest to przysłowiowa cegiełka przeznaczona na utrzymanie naszej wspólnoty parafialnej. Kalendarze są także dostępne w kancelarii parafialnej.
  5. W zakrystii można nabyć prasę katolicką.

2020-11-15 – 2020-11-22 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj o godz.16.00 transmitowany różaniec za zmarłych. O godz. 17.00 msza św.
  2. W kościele dalej obowiązuje reżim sanitarny a do kościoła wg obecnych zarządzeń może wejść 16 osób. Pamiętajmy o maseczkach.
  3. Bóg zapłać za ofiary składane na potrzeby naszej parafii także drogą przelewu bankowego.
  4. W ostatnim czasie wymieniono  na kościele część lastrykowych płytek zastępując je płytkami piaskowca. Zmieniła się także posadzka w naszej zakrystii na ceglaną dostosowaną do starej pozostałej części.
  5. W ramach wsparcia naszej parafii można za dowolną ofiarę nabywać nasze parafialne kalendarze. Jest to przysłowiowa cegiełka przeznaczona na utrzymanie naszej wspólnoty parafialnej. Kalendarze są także dostępne w kancelarii parafialnej.
  6. W zakrystii można nabyć prasę katolicką.

2020-11-16 – 2020-11-22 INTENCJE MSZALNE

PONIEDZIAŁEK     16.11.2020r.   

17.00       za ++ dziadków Wiktorię i Wiktora Tajnert,

za ++ ojców Ernesta i Edmunda,

z okazji 10-tej rocznicy urodzin Nadii,

 

WTOREK                  17.11.2020r.  sw.Elzbiety Wegierskiej

 6.30      …

 

ŚRODA                      18.11.2020r.   Bl. Karoliny Kózkowny                             

6.30      za + córkę Agatę Wodok w III rocznicę śmierci,

za + Marię Tajnert,

 

CZWARTEK            19.11.2020r.          

17.00        za ++ Józefa i Jadwigę Ludwig na pamiątkę kolejnej rocznicy śmierci,

 

 PIĄTEK                    20.11.2020r.    św. Rafała  Kalinowskiego                                                        

  6.30       za + męża Edmunda, ++ rodziców i teściów,

17.00       za + Marcina Czech, ++ dziadków,

 

SOBOTA                    21.11.2020r.  Ofiarowanie NMP                                                                              

6.30       …

17.00       za + syna Roberta Wietschorke na pamiątkę urodzin,

 

NIEDZIELA              22.11.2020r.  Jezusa Chrystusa  Króla Wszechświata

 7.30/P/     za + matkę Gertrudę Kijas na pamiątkę urodzin,

9.30       za + męża Dietmara Wolke na pamiątkę kolejnej rocznicy śmierci,

11.00       za ++ Marię i Tomasza Mainka,

17.00       za + Annę Dreja.

2020-11-08 – 2020-11-15 OGŁOSZENIA PARAFIALNE

  1. Dzisiaj o godz.16.00 transmitowany różaniec za zmarłych. O godz.17.00 msza św.
    Przed naszą świątynia zbiórka na Kościół w potrzebie.
  2. W kościele dalej obowiązuje reżim sanitarny a do kościoła wg obecnych zarządzeń może wejść 16 osób. Pamiętajmy o maseczkach.
  3. Bóg zapłać za ofiary składane na potrzeby naszej parafii także drogą przelewu bankowego.
  4. Z powodu pandemii nie będzie w tym roku spotkania ze św.Marcinem.
  5. W zakrystii można nabyć prasę katolicką. W druku mamy przygotowane przez naszą wspólnotę wyjątkowe kalendarze ze zdjęciami ks. Adama z naszego kościoła ale i parafii. Za niedługo będzie je można nabyć.
  6. Panu Józefowi Kruczkowi Bóg zapłać za podprowadzenie internetu do zakrystii. Dzięki temu  poprawi się jakość transmisja nabożeństw z naszego kościoła.

2020-11-09 – 2020-11-15 INTENCJE MSZALNE

PONIEDZIAŁEK     09.11.2020r.                          

17.00      za + Marię Kubieniec na pamiątkę III rocznicy śmierci,

za ++ Jana i Marię Honysz,

za + matkę Otylię Drost na pamiątkę urodzin, ojca Waltra w kolejną rocznicę śmierci,

za + Norberta Szepe w 30 dzień po śmierci,

za + Edeltraudę Sosna w 30 dzień po śmierci,

za + Jana Garbacz,

z okazji 60-tych urodzin w rodzinie Garbacz,

 

WTOREK                  10.11.2020r.  św. Leona Wielkiego                                                                                         

   6.30      za ++ Stefanię i Józefa Piecha,

 

ŚRODA                      11.11.2020r.    sw. Marcina z Tours

  6.30      …

 

CZWARTEK            12.11.2020r.   sw.Jozafata           

17.00        za + siostrę Anetę Nowak,

 

PIATEK                     13.11.2020r.   św. Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna

    6.30      …                                                                                               

  17.00       za + Bonifacego Lerka w 30 dzień po śmierci,

                                                                                                                                                                                       

SOBOTA                    14.11.2020r.                   

  6.30       za + Piotra Cieślok od rodziny Jawor z Zabrza

17.00       za + ojca Józefa Złotoś,

 

NIEDZIELA              15.11.2020r.  XXXIII Niedziela  Zwykła         

 7.30/P/     za ++ rodziców Martę i Amanda Sachnik, syna Józefa,

9.30       do Bożej Opatrzności za otrzymane łaski z prośbą o Boże błogosławieństwo w intencji Małgorzaty i Mariusza Cyran z okazji 10-tej rocznicy ślubu i 6-tej rocznicy urodzin syna Adasia oraz o Boże błogosławieństwo dla rodziny,

11.00       w intencji Justyny i Michała z okazji urodzin,

17.00       za + ojca Jana Szydło na pamiątkę urodzin.

Z torebką i oliwną lampą na wesele…

Poczucie że przyszło się za późno…jest znane prawie każdemu.Oczywiście istnieją ludzie którzy nigdy się nie spóźniają ale do nich świat nie należy.
A drzwi zamknięto…niestety gdyby 5 minut wcześniej…
I próbował człowiek potem różnych forteli i łamigłówek słownych aby ten po drugiej stronie wreszcie otworzył a tu nic, albo już nikogo nie było albo po prostu już nie dało się otworzyć. Minął przysłowiowy czas…I na nic pukanie i proszenie…Potem pojawia się taka charakterystyczna bezradność i co dalej?
Taki dramat zastajemy dzisiaj w fragmencie ewangelijnym opowiadającym przypowieść o przysłowiowych pannach weselnych na razie bez rozróżniania która do jakiej kapeli należy.
Kim są?
Panny albo druhny towarzyszyły oblubieńcom w czasie obrzędów weselnych/tak jak i dzisiaj/. W czasie składania przysięgi małżeńskiej stały z zapalonymi lampami albo pochodniami ..no, no oczywiście wystrojone…nowa sukienka, fryzura taka od rana, makijaż najwyższej klasy i wszystkie inne weselne akcesoria…
Oczywiście wcześniej podjechały pod bramy weselnego domu i tak zaczynało się ich czekanie. Podobno pan młody nie wiadomo z jakich jemu tylko znanych powodów/może mu coś tam jeszcze mama doradzała/robił wszystko by się po prostu spóźnić. A lampy cały czas się świeciły…Można sobie wyobrazić to wynudzone towarzystwo namiętnie patrzące w smartfony i ipady jak w poczekalni u dentysty albo w parku na ławce …I trwało to i trwało aż w końcu wszystkie posnęły…
A potem znamy to jak naraz rozległ się okrzyk i rozpoczęło się gorączkowe szukanie oliwy do gasnących lamp…W jednym momencie nastąpił podział na pięć które wcześniej zaopatrzyły się w zapas świeżej oliwy i kolejnych pięć które wiecznie roztargnione zapomniały oczywiście kupić…Tu u nas na takie osoby mówiło się klipa…nie obraźliwe ale takie dosadne bez przerwy nie dopinające czegoś…I oczy takie wielkie ze strachu co teraz zrobić…O tej porze Biedronka już dawno zamknięta a może spróbujemy gdzieś w prywatnym sklepie? I jedna mówi to chodźcie pobiegniemy szybko…może jeszcze kupimy karty do telefonu…na pewno zdążymy…A wtedy nadszedł oblubieniec..otwarto bramy i wszyscy razem weszli na ucztę…Kiedy bramy już solidnie zamknięto przybiegło pozostałych zdyszanych pięć i zaczęło sie pukanie..nic nie pomogło ani strój ani paznokcie…zatrzaśnięto bramy na amen i skończył się dla nich spektakl….
Naczynie na oliwę to wnętrze każdego z nas natomiast oliwa służyła do oświetlania ale była i symbolem radości i miłości…I tego nie dało się pożyczyć…O taką oliwę trzeba dbać przez całe swoje życie które jest jednym wielkim czekaniem na Niebieskiego Oblubieńca. Oliwa powstaje w długim procesie.Najpierw trzeba pielęgnować drzewo a potem kiedy znajdujemy na nim dojrzałe owoce oddajemy do tłoczni. Nosi w sobie drogę która ma swój rytm i historię.
Jezus dzisiaj palcem ostrzega każdego z nas nie można być wiecznie pustym naczyniem czerpiącym nie daj Boże z kogo innego..nie ma co oczekiwać pastelowego nieba bez własnego zaangażowania.
Gdyby dzisiaj przed nami stanął Pan to do której grupy by nas zaliczył? Mających czy nie ma mających ani kropli oliwy?
Zobaczcie jak pomiędzy tymi grupami rośnie dzisiaj napięcie ..tymi którzy kropla po kropli zbierają oliwę i tymi którzy dzisiaj nawet tej oliwy nie chcą zbierać…
Tłumy panien na ulicach i teksty mieszające świętość z błotem i napisy na domach Bożych.. czyste bluźnierstwa, okrzyki w których słychać przekleństwo i pani przyznająca się publicznie drżącym głosem do popełnionego grzechu a tłum skanduje brawo za odwagę…Nie ma czasu na oliwę…na dialog rozmowę…Ktoś mi powiedział niedawno ty tego nie rozumiesz …a ja cicho powiedziałem pewnie nie ale wiesz kocham te moje dziewczyny na zamku i inaczej nie mogę…Tak tak wszystko rozumię ale to z reguły walczy się potem , później bo sumienie nie potrafi tego podarować..nie potrafi ..sorry ale to wiem bo ludzie z tego mocno się oskarżają i nie potrafią absolutnie zapomnieć… im starsi tym gorzej…I po drugiej stronie ci dzisiaj wyśmiewani i konserwatywni kropla po kropli, życie po życiu głupi dla tego świata, uśmiech za uśmiechem i gest za gestem …cierpienie za cierpieniem..Ale są i ci z boku jak zawsze bez odwagi bojący sie wychylić bo tak lepiej z tłumem i tak jak wieje chorągiewka ..jak Nikodem po cichu w nocy dzwonią do księdza co mam zrobić ,jak zdobyć olej bo….Między innymi na zwykłej lekcji religii każdy z nas kiedyś uczył się Boga i tego jak czynić dobro..jak gromadzić oliwę w kaganku a tu słyszy sie wypisać z lekcji a co za to?Nauka płynąca z ulicy?Ale chyłkiem jednak trochę kościoła i kolęda no bo przecież komunia dziecka…bierzmowanie ślub no i oczywiście pogrzeb bo jak to bez księdza? Ludziom brak odwagi w tym ostatnim momencie pod bramą wesela by powiedzieć Bogu prosto w twarz nie wierzę Ciebie…nawet ci krewni kombinują by coś tam jeszcze temu zmarłemu wysłużyć…Dawno zabrakło już oliwy..zbiory porzucono już wiele lat temu…I może na końcu człowiek pomimo bogactwa stanie się zwykłym żebrakiem spod bramy wesela i będzie prosił o jedna kroplę i nic więcej…bo w naczyniu widać tylko puste dno…Czy znajdzie się ktoś kto pomoże wejść? Przeczytaj jeszcze raz przypowieść o ewangelijnych pannach a przejrzysz….znajdziesz odpowiedź….
mg
/kazanie na XXXII niedziele zwykłą św.Jakub Sośnicowice/

A u nas na krzyżu przy kościele …

A u nas na krzyżu przy kościele takie rzeczy dzieją się…może to znak czegoś nowego?Lepszego? Może i my powinniśmy tak zrobić w tych trudnych czasach? Gniazdo ,dom oprzeć o krzyż…chyba byłoby łatwiej?Albo…dzisiaj sam już nie wiem..Jednak obiecał zabrać nas na rozpostarte ramiona ,skrzydła i zanieść w bezpieczne miejsce…to niech zabiera i to najlepiej już…I będziemy mocno trzymać się Jego piór i ramion aby nie spaść w ciemną dolinę…I patrzeć cały czas w błękit nieba nad…warto…
zdjęcie ks.Adam

Kiedy nocą w kominiarce piszesz na ścianie kościoła bluźnierstwo …

Kiedy nocą w kominiarce piszesz na ścianie kościoła bluźnierstwo idziesz na wojnę z Bogiem…
Z praktyki duszpasterskiej wiem kiedy nie ma się już argumentów albo frustracja ze wszystkigo dobija chmur zaczyna się wieczny atak na Kościół Rzymskokatolicki tak było jest i będzie…Nie na islam ,protestantów czy judaizm ale na nasz Kościół ..Tak..tak uprzedzam nie jesteśmy bez błędów jako ludzie i trzeba nam się tu mocno uderzyć w serce..Chodzimy do spowiedzi, próbujemy coś naprawiać i nie wychodzi nam ale czemu tu jest winny Pan Bóg? Bo jest miłosierny i przebaczy nawet temu kto Go atakuje?I daje nam swojego Syna?Czego więcej?Czy zrobił komuś jakąś krzywdę?Możemy dyskutować z instytucjami ale z Bogiem?
Za każdym razem obrywa Stwórca..ludzie często przędą różne historie ale Jego się za wszystko atakuje…no tak bo tak naprawdę to kogo?Trzeba poszukać kogoś kto dzisiaj nie odpowie nie odda..trzeba nakręcać cała spiralę…I tak patrzę z boku na naszych chwiejnych katolików którzy dostali jakby wiatru w skrzydła by szukać nakładek określać się ale jak będzie potrzeba to przecież i Pan Bóg do nas się uśmiechnie a jak nie to coś napiszę na kościelnym murze i już…Prawdziwych katolików to nie złamie, niech nikt na to liczy…takich sytuacji w dziejach Kościoła było bez liku..Kościół dalej stoi tych innych już dawno nie ma…Z drugiej strony taki piszący musiał sięgnąć do dawno zapomnianej wiedzy religijnej aby nie popełnić tu herezji bo by wszyscy boki zrywali..
Drogi przyjacielu spod ostropskiego kościoła pewnie się teraz nakręcasz ilością lajków i planowaniem co jeszcze dalej napisać?Ile kościelnych murów chcesz jeszcze obsmarować? Nareszcie coś się dzieje a i jeszcze to klepanie po plecach ..jesteś wyjątkowy odważny bo nikt inny by tego nie zrobił tylko ty herosie z japońskiej kreskówki…
Posłuchaj co ci chce powiedzieć Matka którą namawiałeś do aborcji..
Życzę ci takiej wyjątkowej i kochanej mamy która jest zawsze obok..no tak ma swoje tysiące problemów i wątpliwości ale chce jak Ja ukochać swoje dziecko do końca..bez względu jakie jest…choć widzi jakie to trudne…
ps.Prawdziwi katolicy nie bójcie się…
mg
Obraz może zawierać: na zewnątrz